3rd February 2014

Big mission

Dress/A.L.C., Shoes/Givenchy, Sunnies/Prada, Bag/Vlieger & Vandam

I never would have thought that going out for a Sunday lunch could be such a big mission, but since my accident when I’m lying at home all day this is how things are. The whole process of preparing myself, putting clothes on and leaving the house, into the car & then wheelchair, it’s very tiring. By the time I got to the restaurant I was exhausted, but very happy to leave the house and do something ‘normal’ for a change.

Nigdy nie wyobrażałam sobie, że niedzielne wyjście na lunch będzie dla mnie tak wielkim wydarzeniem.. Ale od czasu wypadku kiedy to cały tydzień siedzę ( lub leżę ) w domu tak właśnie jest. Cały proces szykowania się, ubierania, wychodzenia z domu, wsiadania do samochodu , wysiadania, przesiadania się na wózek itd jest tak męczący , że zanim usiądę w restauracji jestem wyczerpana.. Wyczerpana ale zarazem przeszczęśliwa, że wyszłam w końcu z domu i zrobiłam coś ‘normalnego’:)

Music: Pharrell Williams – Happy

Thanks for reading

Subscribe

Enter your email address to subscribe to my blog posts

Leave a Comment